„Każdy powinien wiedzieć, że większość oficjalnych badań przeciw rakowi to wielkie oszustwa” – dr Linus Pauling (1901-1994), dwukrotny laureat Nagrody Nobla
Pestka z moreli zawiera witaminę B17, która leczy nowotwór w 100 proc. przypadków, nawet jego najbardziej złośliwe odmiany – twierdzi dr Ernesto Corntrerasa, który w swojej klinice wyleczył z raka wiele tysięcy pacjentów
Pełen artykuł znajdziesz w:
"Życiu Kalisza".
lub w serwisie eioba.pl
oraz w serwisie alternatywa.com"
Warto zapoznać się z tym!
niedziela, 1 marca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

chorowałem na raka prostaty.Usunięto mi ten gruczoł. przed operacją zrobiłem badanie PSA z wynikiem 11,6 następnie przez 2 tygodnie jadłem codziennie łyżeczkę płaską mielonych pestek moreli. Przed samą operacją zrobiono mi badanie PSA i wynik tego badania wyniósł 8,2 czym to wytłumaczyć?
OdpowiedzUsuń na zawszeOprócz witaminy B17 pestki moreli i brzoskwiń zawierają silnie trujące związki, śmiertelne dla człowieka! Jeśli ta B17 taka cudowna to dziw, że mamy tylu chorych na raka i taka jest śmiertelność! A może lepiej jeść gotową B17 zamiast trujące pestki moreli?
OdpowiedzUsuń na zawszeA może to wszystko lipa? No bo jeśli taki cud uleczenia to czemu nauka tego nie wykorzystała? Toż to kura znosząca złote jaja...
Jako odpowiedź na Twoje wątpliwości, polecam ksiażkę pt.: Skutek uboczny- śmierc" Johna Virapena. Nie bedziesz mial wiecej takich pytan.
Usuń na zawszeMasz jakiekolwiek pojęcie o mechanizmie działania pestek moreli/b17? Z Twej wypowiedzi wnoszę, że nie... Nie wiesz też o tym jak krwiożercze i kaso-żercze są koncerny farmaceutyczne...
Usuń na zawszeA może ktoś chce wytruć chorych na raka, żeby się nie męczyli???
OdpowiedzUsuń na zawszeTymi pestkami w średniowieczu wykonywano kary śmierci.
No dobra, letril w komórkach rakowych produkuje cyjanek w zdrowych nie. a co się z nim dzieje jak już w rakowych wyprodukuje??? Co, nagle przestaje istnieć??? Skoro w rakowych utworzył się cyjanek to zniszczy nie tylko chore komórki ale i pójdzie dalej. Toć to nie sztuczna inteligencja aby po zniszczeniu rakowych komórek się wycofała albo znikła w tajemny sposób.... Oj coś mi tu śmierdzi.:(
OdpowiedzUsuń na zawszeObejrzyj film, a zrozumiesz dlaczego Letril w komorkach rakowych wydziela cyjanek potasu, a w zdrowych komorkach, nie.
Usuń na zawszehttp://www.youtube.com/watch?v=YsT6qNk8_qQ
jedliśmy z mężem pestki węgierek i żyjemy a propo kwasu pruskiego - lentrilu zdrowe komórki posiadają enzym który rozkłada i neutralizuje tą substancję a rakowe nie posiadają dlatego obumierają. nie jestem przekonana ale można próbować. A co by się stało z koncernami farmaceutycznymi gdyby okazało się, że taka pestka węgierki, moreli, kiełki przenicy, olej z siemienia lnianego czy jak ostatnio stwierdzono koncentrat witaminy e zwalczają tą chorobę - przecież te koncerny żerują na chorych - nie mówię, żeby rezygnować z leczenia farmakologicznego ale równolegle można posiłkować się takimi metodami waga 80 kg = 20 -24 pestkom dzienna dawka.........
OdpowiedzUsuń na zawszeWitamina b17 jest nieszkodliwa dla zdrowych tkanek bo ,olekuła b17 zawiera jedną jednostke cyjanku, jedną jednostke benzaldechydu i dwie jednostki glukozy. Molekuła jest jak szczelna konserwa zeby cyjanek stał się niebezpieczny trzeba otworzyć tą konserwe a dokonać tego może tylko enzym beta-glucosidase którego jest bardzo niewiele w ludzkim organiźmie. Jego ilość wzrasta tylko w komórkach rakowych. Cyjanek jest uwalniany w komórkach rakowych niszcząc je całkowicie. Pozatym czy pestki jabłek i czereśni są trujące? Nie! A witamina B17 także w nich występuje. A co z chemioterapią? Czy daje 100% pewnosci wyleczenia? Nie! Więc co szkodzi spróbować witaminy B17...
OdpowiedzUsuń na zawszena youtube jest cały film wystarczy wpisac ,,swiat bez raka''
OdpowiedzUsuń na zawszeA niby z jakiego to powodu w planie jest zamknięcie aptek zielarskich ? Bo szkodzą pacjentom ? NIE, bo lobby lekarskie i farmaceutyczne spostrzegło że coraz więcej pacjentów korzysta z tych aptek i leczy się ziołami co wielokrotnie prowadzi do wyleczenia. Wielu lekarzom nie zależy na tym aby wyleczyć lecz aby leczyć. Z chorych na raka żyje kilka tysięcy dobrze sytuowanych ludzi i nie mają zamiaru tego zmieniać. A jaka korzyść dla producentów urządzeń do naświetlania i chemii z pestek moreli ? Jak je opatentować ? Zabronić nawet posadzić drzewka ? W USA jest taki groźny człowiek że posadzono go na kilka miesięcy do więzienia. za co ? Tylko za to że rozpowszechniał informację że raka można wyleczyć pestkami z moreli. A poza tym to normalny kraj. Pozdrawiam serdecznie. Jarek
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam .Od 2ch tygodni zaczełam kuracje metaboliczna wit B17 . W chwili obecnej nie czysta B17 lecz pestkami moreli ok 35 szt dziennie (mielonych) oraz Beta glukamianem 1,3/1,6D i witC 400 na czczo, chrząstka rekina, witA,E , brak mi tylko wit B15 i B17 w tabletkach ale juz zamowiłam. Jak na razie jeszcze zyje . Mam nadzieje ,ze zwalcze raka to juz 2,5 roku mojej walki .Metody stosowane do chwili obecnej nie przyniosły nic tylko bol i cierpienie (i złudne nadzieje )i nowe przerzuty W chwili obecnej znowu przerzuty i znowu nowa nadzieja .Z metod stosowanych przez naszych chemioterapeltow (o wiele za mało i za pózno dla chorych z Her2(+++))refundowana przez NFZ Herceptyna i znowu oczekiwanie na cod . Wiec niczym nie ryzykuje albo go zwalcze albo on mnie !!!! i tak mu sie nie poddam. Pozdrawiam wszystkich co maja jeszcze nadzieje mimo tej trudnej walki...bo warto ja miec !! Lidia
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam, nie odnotowano zadnego siertelnego przypadku stosowania wit.B17!!! Pamietajcie, zeby brac gorzkie pestki z moreli! Przyroda ma naturalne lekarstwa ale firmy farmaceutyczne sprytnie je usuwaja z naszego jadlospisu. Wzamian dostajemy pelno trucizn na polkach sklepowych np. margaryny, oleje roslinne, mleko, platki sniadaniowe - a nam wmawia sie ze to samo zdrowie. A potem komentarze "przeciez zdrowo sie odzywiam" a jestem chora.
OdpowiedzUsuń na zawszeLUDZIE, TE WSZYSTKIE RAKI BIORĄ SIĘ Z TEGO, ŻE PRĄD, KOMÓRKI, RADIO I TELEWIZJA WYSYŁA PROMIENIOWANIE KTÓRE ZABIJA CZŁOWIEKA. A TA WITAMINA BYĆ MOŻE LECZY RAKA, ALE TE WSZYSKTIE CHOROBY BIORĄ SIĘ Z TEGO PROMIENIOWANIA. LUDZKOŚC MUSI COŚ Z TYM ZROBIĆ, BO KIEDYŚ NIE ZOSTANIE ANI JEDEN CZŁOWIEK Z DOBRYM KODEM DNA JAK TEGO NIE ZROZUMIE.
OdpowiedzUsuń na zawszemój tato ma czerniaka, wycieli dziadostwo ale na niego nie ma lekarstwa, leczenie polega na czekaniu na przerzuty, więc zdecydowaliśmy się na pestki moreli, tym bardziej że medycyna konwencjonalna nic nie oferuje oprócz skalpela. Tata je po 20-30 pestek z gorzkich moreli w ciągu dnia, nie wiem czy działają, natomiast mogę napisać że na pewno nie szkodzą. Stwierdzam to po tym że unia zaleca max 2pestki gorzkiej moreli, ze względu na ich toksyczność(obecność kwasu pruskiego) a tato je już 2 miesiące do 30sztuk dziennie codziennie i mu nieszkodzą
OdpowiedzUsuń na zawszeMoja mama ma chłoniaka. Brała bardzo mocną chemię i owszem podziałała...guzy się zmniejszyły, jednak po miesiącu nastąpił gwałtowny nawrót choroby. Efekt jojo?? Szukamy jakiejś alternatywy, czegoś co pomoże...jesteśmy zrozpaczeni. Czekam na opinie osób które stosują terapię b17, na jakieś konkrety. Osobiście mam obawy podawać mamie pestek, przecież jako dziecko ciągle słyszeliśmy:nie jedz nasion owoców! Są trujące! Nie zastanawia was fakt, że jakiś naukowiec, profesor nie zrobi porządnych badań wpływu b17 na leczenie nowotworów? Gdyby potwierdzono te wszystkie rewelacje, to nagroda nobla gwarantowana!! Teoretyzować łatwo, gorzej jak chodzi o bliską osobę. Czekam na opinie. Lidio napisz co u Ciebie. Pozdrawiam, Joanna.
OdpowiedzUsuń na zawszeJa kiedyś słuchałem pewnego wykładu na którym dowiedziałem się że z Afganistanie,albo Pakistanie pestki moreli były swego rodzaju walutą,a ludzie którzy spożywali te pestki dożywali grubo ponad setki,był to wykład dr Kenta Hovinda,tylko nie pamiętam który bo trochę ich jest,nie mam raka ani nikt w mojej rodzinie i dziękuję za to Bogu,ale wiem że z tymi pestkami jest cos n rzeczy i warto spróbować.Aha co do cyjanku zawartego w tych pestkach to jest on ponoć nieszkodliwy,podobnie zresztą jest z cholesterolem,jest ten dobry i zły,także uważam że naprawdę warto,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszeTez jestem za wyprobowaniem pestek z moreli, tylko niektorzy pisza gorzkiej moreli, czy to jakis specjalny gatunek moreli, czy chodzi o zwykle pestki moreli. Jednoczesnie, bardzo do mnie przemawia argument,ze wsszystko co wystepuje w naturze, nie moze byc opatentowane przez firmy farmaceutyczne, ktore "pasa sie" na chorobach, wiec nie jest w ich interesie propagowanie naturalnych metod zwalczania raka. Wiem tez, ze duze dawki soku z marchwii, a wlasciwie beta carotenu czyli innej formy vitaminy A tez jest podobno bardzo pomocne przy zwalczaniu raka. Donoscie o rezultach tej terapii pestkowej, to bardzo wazne dla wielu....
OdpowiedzUsuń na zawszegorzkie pestki moreli posiadaja wiecej witaminy b17 niz słodkie, słodkie w nieznacznej ilosci tylko
Usuń na zawszePan, który miał raka prostaty, Czy mógłby Pan opisać jak wyglądało odżywianie przy kuracji pestkowej? Jak sprawa z rakiem się zakończyła? Z góry dziękuję
OdpowiedzUsuń na zawszeJa odważyłam się na 10 sztuk dziennie takich pestek - jakieś 2 miesiące. Nie czuję objawów zatrucia. Może coś pomoże...To się okaże....chyba zwiększę dawkę. Podobno jakiś tam enzym w ludzkim organizmie powoduje, że molekuły z cyjankiem nie otwierają się przy zdrowych komórkach, tylko przy rakowych. Ciekawe...O efektach mogę napisać za jakiś czas...
OdpowiedzUsuń na zawszeWracam. Ten post wyżej to mój. Wczoraj odebrałam wyniki tomografii komputerowej. Pomimo dużej nadekspresji w raku piersi (her+++, G3) nie wykryto żadnych nowych przerzutów. Minął rok. Jestem zdrowa na dzień dzisiejszy.Przeczytajcie jeszcze to
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://www.centrumego.pl/?do=amigdalina
Bardzo wazne dla ludzi leczacych sie pestkami(zawartoscia pestki)wlasnie w tym okresie gdy mamy swieze owoce,zeby jesc caly owoc gdy mamy na to teraz szanse.Rak spowodowany (w Naszej cywiizacji)jest brakiem szczegolnie witaminy B-17.Moi dziadkowie jedli jablka,morele cale z pestkami tak samo sliwki-wisnie drylowali juz nie wiem dlaczego(zapytac juz nie moge ale dozyli sedziwego wieku 90 lat).
OdpowiedzUsuń na zawszeZ kolei ich dzieci rzadko czesto umierali na raka,gorzej juz jest z nastepna generacja czyli moja(mam 55lat) gdzie wszyscy meszczyzni maja problmy z prostata i jej nastepstwami.Profilaktycznie jem 3-5 nieraz 6-7 w zaleznosci co organizm podpowiada,pestek dziennie teraz razem z miaszem nie suszone nasiona-podobnie postepuje moj kuzyn ktory ma w ogrodzie 3 drzewka moreli.Ja i kuzyn nie wiemy czy jestesmy chorzy poprostu ja sie boje albo nie mam czasu. Odpowiedz jest jedna nie mamy zadnych zatruc od pestek po juz ponad 3 letniej + jakas nadzieja i wiara w to co odkryl Dr.Krebs.Nadmienie ze pestki jedza od niedawna rowniez inni czlonkowie naszej rodziny i nikt sie nie jest zatruty.Odnosnie przeciwnikow tej metody fakty sa niemoralne- z jednej osoby chorej na Raka czesto nam bliskiej zeruje 6 osob ktorzy czerpia z tego korzysci/wiekszosc nie musi, ale tak jest.
Ja chcę zacząć jeść pestki moreli,ale nie wiem ile dziennie mogę zjeść,mam raka nerki z przerzutami,wprawdzie małymi,ale zawsze,może ktoś mi powie ile mogę zjeść dziennie tych pestek,ważę 68 kg.Z góry dzięki.
OdpowiedzUsuń na zawszemozesz zjeść 14 pestek, bo na każde 5 kg. masy ciała 1 pestka.
OdpowiedzUsuń na zawszeDzięki za odpowiedź,zacznę od zaraz.
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam, witamina B17 działa. Zażywał ją około 8 lat temu członek mojej najbliższej rodziny, tabletki sprowadzaliśmy z US (made in mexico). Pomogły wyleczyć złośliwy nowotwór (normalne leczenie/operacja nie pomogły, i np po operacji "odrósł" on 2 większy).
OdpowiedzUsuń na zawszeNie traćcie nadziei.
Sam obecnie jem pestki moreli (mam 26 lat) tak profilaktycznie (czasem w dużych ilościach - smakują mi) i nic mi nie jest .
mam nowotwór i jestem przed operacją .obecnie karmie dziecko piersią czy mogę w takim razie jeśc pestki czy nie zaszkodzi to dziecku
OdpowiedzUsuń na zawszemam pytanie , czy dzieciw wieku 9 lat mogą jeść pestki?
OdpowiedzUsuń na zawszeNa nowotwory najlepszym wg mnie produktem jest Noni. w mojej firmie jest odmiana polinesian Noni. łączone z sharkiem(chrząstką rekina) mest bardzo skuteczne w walce. Noni kupić można na mojej stronie firmy calivita: zdrowie-wtwoichrekach.mycali.biz a więcej informacji na temat produktu na stronie noni.net.pl serdecznie polecam. w razie jakichkolwiek pytan na mojej stronie jest mail na ktorym odpowiem na wszystkie pytania. jestem po wielu kursach i szkoleniach medycznych i wiem ze moge pomoc panstwu wyleczyc te ciezkie choroby. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszeLUDZIE .ZACZNIJCIE MYŚLEĆ.Koncernom farmaceutycznym nie zależny na waszym zdrowiu tylko ile z waszej kieszeni można wyciągnąć na leczenie.Tak samo jest z fluorem,który niszczy zęby ,a wmawiają nam że to lekarstwo.I dalej kupujemy trojące pasty do zębów.
OdpowiedzUsuń na zawszeOd miesiąca jem pestki- PO 70-80 dziennie.Guz z4 centymetrów zmniejszył mi się do dwóch .lepiej się czuje,mogę pracować ,mam apetyt.Obowiązkowo do tego spożywam flawonoidy (związki organiczne znajdujące się w roślinach chroniące je przed infekcjami),ale nie te z apteki.mam dostęp do flawonoidów najlepszej jakości.Nie bójcie się. To działa.Jeśli ktoś chce ze mną się skontaktować proszę o maile albo telefon na tej stronie
Moja mama wzięła ostatnia chemię i lekarz powiedział,że to koniec. Od miesiąca bierze po 30 pestek moreli gorzkiej dziennie i choroba stanęła w miejscu. Zamówiłem jej preparat, gdzie jedna tabletka to równowartość 100 pestek moreli i przyjmuje się 6 tabletek dziennie tzn. 3x dziennie po dwie tabletki w silnej postaci nowotworu(czekam z niecierpliwością na efekt). Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeJa też mam raka gardła i jamy ustnej.Miałem oprecje 9-cio godzinną z rekontsrukcją gardła i 36 naświetleń.Jedna radioterapia to 14 punktów.Wychodziłem zamroczony i przeżyłem piekło.Podaj mi gdzie mógłbym nabyc te tabletki a może mógłbyś odsprzedac?Byłbym b.wdzięczny.
Usuń na zawszeWitam.Pytanie do wypowiedzi z 10 listopada .Jaka jest nazwa tego preperatu i gdzie go zamawiałeś, no i podstawowe pytanie ile kosztuje ?
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrowienia
bardzo lubię pestki zjadam je od dziecka ijeszcze żyje ,a mam 55 lat
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam.W aptekach zielarskich dostępny jest jedynie olej z pestek moreli,czy może ktoś wie ile oleju pić ma osoba chora na raka.
OdpowiedzUsuń na zawszeOdpowiedz do pytania z 11 listopada. Wpisujesz w wyszukiwarkę Google nazwę NOVODALIN i tam uzyskasz odpowiedz. Pozdrowienia w nowym roku...
OdpowiedzUsuń na zawszeOdnosnie zatrucia pestami uważam że to bzdura, od małego jadłem całe owoce, śliwki,morele,brzoskwinie ( łupałem pestki) a wisnie i czereśnie łykam całe, jabłka od zawsze jem z ogryzkami. Nigdy sie nie zatrułem i nic mi nie dolega. Czy to pomaga w leczeniu raka nie wiem bo nie mam a od 20 lat palę. Ale na 100% nie szkodzi.
OdpowiedzUsuń na zawszejak zdobyć pestki?
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam, jesli posiadaja panstwo dobre adresy gdzie moge kupic pestki moreli lub witamine b17, nawet z zagranicznych stron, ale o dobrym standardzie, bardzo prosze o informacje na maila: miwona@poczta.fm. Dziekuje!
OdpowiedzUsuń na zawszePrzez kilka miesięcy jadłam po 50 pestek moreli, teraz po kilkanaście i żyję, narazie mam dobre wyniki badań. Oczywiście lekarzowi nic nie mówię jak się naprawdę leczę.
OdpowiedzUsuń na zawszeProszę o kontakt.wypowiedż z dnia 8.11. nr kontaktowy 515719204
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam, moja mama ma raka płuc, jadła pestki {5szt. na kilogram masy ciała) Nie zatruła się ale też nie powstrzymała tym choroby, ma przerzuty do mózgu i dzisiaj lekarz orzekł że to już koniec, a nawet nie doczekała wyniku histopat.
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam!!! W październiku 2009 zdiagnozowano u mnie chłoniaka Burkitta (jedna z odmian białaczki). Jestem po czterech ciężkich chemiach i lekarz chciał podać jeszcze dwie chemie,ale nie zgodziłem się na to i zrezygnowałem z leczenia.Minął rok od ostatniej chemii i jak na razie jest ok. od miesiąca staram się jeść produkty z wit. B17. Dużo czytałem na ten temat w internecie i jeżeli pomoże chciałbym jakoś wprowadzić takie leczenie na oddziałach Hematologii. Trzymajcie kciuki żeby lekarze mnie nie zlinczowali za podważanie ich diagnoz i proponowane leczenie !!! Pozdrawiam !!!
OdpowiedzUsuń na zawszePonad rok temu miałam usuniętego czerniaka.Rzeczywiście leczenie polega na czekaniu na przerzuty. Zaczęłam jeść pestki moreli po 25 dziennie, poza tym codziennie łykam wit E 400 i staram się do surówek używać wyłącznie olej lniany i robię z niego pastę, którą smaruję chleb i stosuję zamiast majonezu. Zyję, przynajmniej staram się- normalnie. Jak na razie (odpukać) nic się nie dzieje, pestki mi nie szkodzą. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszeBadania dowiodły, że plemię z Himalajów (Dolina Hunzy - granica Pakistanu i Afganistanu) Hunza, nigdy nie znało przypadku zachorowania na raka, czy serce ponieważ trzyma się swojej tradycyjnej diety, która jest wyjątkowo obfita zarówno w morele jak i w proso. Jednakże, po zastosowaniu zachodniej diety Hunzowie stają się podatni na te choroby, jak my (tak samo mieszkańcy Okinawy -oprócz diety trzeba uwzględnić brak podobnych warunków klimatycznych(zanieczyszczenie powietrza i wody)oraz styl życia (u nas mało ruchu).Hunzowie nie jedli cukru rafinowanego tylko morele. Używali oleju z pestek winogron, mało mięsa i mleka.
OdpowiedzUsuń na zawszeOrganizm trzeba regularnie oczyszczać z pasożytów.Hulda Clark twierdziła, że u pacjentów z rozpoznanymi komórkami rakowymi równolegle gwałtownie rozrastały się siedliska pasożytów osłabiające odporność organizmu.
do postu powyżej- powinno być: używali oleju z pestek MORELI.
OdpowiedzUsuń na zawszeDo wypowiedzi z 8 listopada 2010. Bardzo proszę o podanie żrodła, gdzie można nabyć flawonoidy najlepszej jakości. mariakrystchojnice@wp.pl
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam
OdpowiedzUsuń na zawszeMoja mama zachorowala na raka - czerniak oka. Jest po wycięciu galki ocznej , minęło 2 lata... Od tamtej pory w naszej diecie nie brakuje flawonoidów! A dzieki nim wyniki były lepsze po operacji niz przed! (bardzo wazna jest postac przyjmowanych flawoniidów)
A teraz zaczynamy jesc pestki moreli- zobaczymy co bedzie dalej...
Duzo zdrowia wszystkim
A.
Moja mama ma raka nerki z przezutami...lekarze nie chca Jej leczyc..zaczelysmy same leczenie pestkami...czekamy na efekty...na pewno poprawil sie Jej apetyt...na pewno jest silniejsza i bardziej chetna do zycia...takiej checi Jej bardzo brakowalo...na pewno Ja nic nie boli...czasem jakies delikatne kolki ktore same ustepuja....Wierze w te pesteczki i mame...na pewno damy rade...
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam wszystkich, konkretnie piszę do osoby która wypowiadała sie 8 listopada odnośnie flawonoidów moja mama ma raka nerki i nie stwierdzono jeszcze przezrzutów tzn. niepoinformowano nas o tym, ale gdy góz wycieka do krwi jest to oczywiste bardzo proszę o pomoc jeżeli ktoś wie coś więcej na temat leczenia proszę o sms a oddzwonię. Dziękuję510007494
OdpowiedzUsuń na zawszeCzy jądra pestek należy spożywać w całości, czy obierać z brązowej skórki?
OdpowiedzUsuń na zawszegdzie można kupić pestki?
OdpowiedzUsuń na zawszeGdzie można kupić tabletki z wyciągiem witaminy b17 podobno działają lepiej niż same pestki bardzo proszę o odpowiedz
OdpowiedzUsuń na zawszeTO CO ZNALAZLEM Z MOICH POSZUKIWAN TO TU MOZNA KUPIC PESTKI MORELI O ILE SA TO TE WLASCIWE www.pestki-moreli.pl SZUKAM TEZ JAKIEGOS "ZLOTEGO SRODKA" DLA MOJEJ UKOCHANEJ DZIEWCZYNY(22L. GUZY W PIERSI) PONIEWAZ Z TEGO CO CZYTAM NA ROZNYCH FORACH I STRONACH METODY KONWENCJONALNE PRZEWAZNIE ZAWODZA.Z DRUGIEJ STRONY PRZECIWNIKOW NIEKONWENCJONALNYCH METOD TEZ NIE BRAKUJE... ZAWSZE MOWIE: K..WA! LUDZIE NA KSIEZYC LATAJA A NA TO SWINSTWO LEKARSTWA NIE MA. BARDZO CHCIALBYM JEJ POMOC ALE TAK SAMO BARDZO CZUJE SIE BEZRADNY. ZYCZE WSZYSTKIM ZDROWIA I SUKCESU W WALCE! TOM
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam! podzielę się moim doświadczeniem w walce z wznowieniem po 10-latach raka prostaty z przerzutami do kości.Zmagania trwają od 2-ch lat.Z leków podawano kastraty farmakologiczne,.Po1roku -kastracja chirurgiczna ,lukrin bikalumid c.d.następnie zometa ichemia.Od czasu wznowienia w miarę systematycznie piję naczczo sok z burak marchew cytryna,zjadam pastę dr.Budwing .Olej przechowany w lodówce ,nie słodzę z mięsa tylko tatar Morliny indyk iryby kwaszoną surową kapustę sałatę.Pijęherbaty ziołowe i taki rozgrzewający "barszczyk"przechowany w termośie na cały dzień.Płynów ok.2-25l.Dwa razy w tygodniu robię lewatywę z kawą zakwaszoną octem jabł.Jestem po7 chemii.Jedyną moja dolegliwoscia jest uczucie zimnaDopada mnie to sporadycznie ok. godz. 16 ej.Analizy wypadają pomyślnie;wszystko zmierza w dobrą stronę.
OdpowiedzUsuń na zawszeWitamina B-17 zawiera dwie jednostki curku, jedna aldehydu benzosowego i jedna jednostek cyjanku. Jak wiemy cyjanek jest trujacy. Ale zamkniety jest w molekule B-17 tak jak ja stworzyla natura i nie ma prawa sie sam uwolnic. Komorka rakowa zawiera betaglukozen ktory uwalnia cyjanek ale takze benzoaldehyd ktory tak jak cyjanek jest trujacy. Niszcza one tylko komorke rakowa. Jak wiadomo w komorce pozostaje cyjanek po takiej operacji, neutralizuje go radanoza enzym ktory jest produkowany przez wszystkie komorki procz komorki rakowej. Dlatego cyjanek niszczy komorke rakowa i nie szkodzi innym komorka. A powod dlaczego nie jest wykorzystywana witamina B-17 do leczenia? Bardzo prosty: koncerny farmaceutyczne stracilyby miliardy gdyby ich leki nie byly kupowane i stosowane do leczenia raka. Cala prawda i tylko prawda. Zastanowcie sie nad tym. P.S. Rak rozwija sie tylko i wylacznie przez zle odzywianie, stosujcie odpowiednia diete a nigdy nie zachorujecie na raka.
OdpowiedzUsuń na zawszeJa również zaczynam jeść pstki moreli. zastanaiwam się jakie dawki sa dobre. Czytałem, ze najlepiej jesc ilosci, ktore moglyby sie znajdowac w prawdziwych owocach. Jezeli przykladowo zjadamy 5 moreli jednorazowo, to wtedy te 5 pestek dziennie. Czy jednak zwiekszyc dawke? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeDzienne zapotrzebowanie na ta witamine wynosi 2 pestki dziennie, 5 pestek to jest za duzo. Zmiejsz dawke natychmiast. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeI jeszcze jedno strona gdzie mozecie kupic rozne ilosci pestek a takze potrzebna o nich informacja: http://www.natura24.pl/go/_category/?idc=id_77&order=1&page=1&producer_id=0&record_row=long&lang=pl&gclid=COX3wu2BtacCFckq3godQHGl-w pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeNie za bardzo lubię kogoś reklamować, ale poczytałem sobie powyższe komentarze i poniżej zamieszczam linka do sklepu, gdzie nie tylko kupicie te pestki ale bardzo dużo zdrowych produktów. Jak komuś ma to pomóc to niech pomaga, a sklep niech się rozwija skoro propaguje zdrową żywność. Ja nie choruję ale zastanawiam się, czy nie zacząć jeść te pestki profilaktycznie. Gdzieś przeczytałem, że powinno się ich tyle spożywać ile jest zawarte w owocach, które zjadamy. Link do sklepu: http://www.bogutynmlyn.pl/go/_search/full_search.php
OdpowiedzUsuń na zawszepozdrawiam,
M
WIELKIE KONCERNY WALKA O KASĘ ŻEBY Z NIESZCZĘŚNNIKA WYCISNĄĆ JAK Z GABKI, BO WIADOMO TONĄCY BRZYTWY SIĘ CHWYTA ZAPŁACI CHOĆ SZANSE NIKŁE
OdpowiedzUsuń na zawsze26 marca 2011 Od paru tygodni jem pestki moreli.Waze 60kg jem 20 pestek ,czuje sie dobrze.Choruje na RZS .Dodatkowo pije rano 3krople wody utlenionej na szklanke wody przegotowanej.Mam nadzieje na poprawe zdrowia i odstawienie lekow przepisanych przaz lekarzy
OdpowiedzUsuń na zawszeNasze babcie zawsze dodawały pestki do konfitur i jakoś nie słyszało się o raku... Naszym mamom wmówiono, że pestki są trujące, ludzie zaczeli chorować na raka.
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://www.eioba.pl/a/1zy7/witamina-b17amigdalina-amygdalina-laetrile-letril-to-lekarstwo-na-raka
Witam. Pytanie do wypowiedzi z 8 listopada 2010. Gdzie moge kupić flawonoidy? Poprosze o odpwodzieć na kontakt kmt24@wp.pl. Dziekuje.
OdpowiedzUsuń na zawszejadam pestki od miesiąca profilaktycznie ,czasem i 20 dziennie.W te kłamstwa o ich szkodliwości nie wierzę ponieważ już jako dzieciak jadałem owoce z pestkami a przetwory np. z wiśni jadaliśmy niedrylowane i w bajki o szkodliwości nie wierzyliśmy i nadal nie wierzymy.Nie tylko firmy farmaceutyczne to oszuści ,ale i lekarze także.Pozdrawiam wszystkich normalnych
OdpowiedzUsuń na zawszePestki moreli to nr 2 aby pozbyc sie nie tylko raka ale nr. 1 jest nasza woda !!!wiadomo ze rak robi sie z chemi a ja pijemy codziennie w herbatce i kawie.. butelki plasikowe fenole itp.. a wiec najwazniejsze jest zalozenie pozadnego filtra ktory eliminuje hormony itp.. ja kupilam od bestwater z testami niemieckimi ..jesli kogos nie stac to jedyna woda ktora naprawde mozna pic i nie jest konserwowana uranem!!!!to woda Laurentana ..
OdpowiedzUsuń na zawszepracuje w tym kierunku w berlinie i naprawde wiem co za wode nam puszczaja zarowniez w polsce..dlaczego wszystkie ambasady i wojska maja filtry??? ach duzo by pisac.. pestki goszkie moreli to nastepny krok aby oczyscic nas z chemi.. mam znajomych doktorow ktorzy zachorowali na raka i jakos nie naswietlali sie tylko odrzucili od siebe zla wode i reszte chemi !!!! sa naprawde dzis zrowi..
Zycze wszystkim poprostu ZDROWIA :-)))
Polecam książki, które właściwie całościowo traktują ten temat.
OdpowiedzUsuń na zawsze1."Terapia metaboliczna witaminą B17"
2."Świat bez rake" autor G.Edward Griffin
Książki można zakupić pod następującym adresem:
www.nexus.media.pl
Sam zjadam 20 pestek dziennie.
Pozdrawiam i zapewniam, że trudno oderwać się
od książek.
Ryszard
ahhh... ludzie sa naiwni, wszyscy chcą w to wierzyc ale szansa nikła. Zostało to wymyślone zeby sklepowi oszuści mogli zarobic na spredawaniu bezużytecznych pestek po 100zl za 1kg!!!!!!!!!!!! No ale każdy chce miec nadzieję więc rozumiem. szkoda tylko, ze są ludzie co tak potrfia wykorzystać chorobe innych
OdpowiedzUsuń na zawszechba sam założe sklep z pestkami spokojnie na luksusowy samochód zarobie. ten doktor zrobił firmie niezła reklame
OdpowiedzUsuń na zawszeW lutym mojemu mezowi postawili diagnoze -ak prawdopodobnie rak kregoslupa szpiczak palczasty to okropne co przezylismy,znajomy powiedz nam o pestkach moreli ,kupilismy i jeszcze olej lniany,mlody jeczmien oczywiscie zproszkowany i tak zaczela sie kuracja dzisiaj mamy maj ,moj maz jest po 2-uch operacjach i NIE MA RAKA NIE MA wyniki biobsi sa rewelacyjne to tak jak by znikno .Wierze ze te cudowne naturalne leki zadzialaly i polecam kazdemu Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszecena nie jest az taka wygorowana bo za 250gram 5funtow a to nie jest majatek a cenniejsze jest zdrowie mysle ze ludzie nie wiedza co i jak pisza jakies glupoty
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam wszystkich.
OdpowiedzUsuń na zawszeNazywam się Aleksandra. Właśnie zakupiłam dla męża 2 kg pestek moreli.
U męża w styczniu wykryto raka płaskonabłonkowego płuca lewego III B - nie nadającego się do operacji, gdyż owinął się wokół aorty i przełyku.
Po chemii 3 dawki dożylnie skojarzonej z naświetlaniem 30 sesji rak który miał na początku wymiary 7cm na 5cm zmniejszył się do 4cm na 3cm.
Jest maj i wykryto złamane żebro i naciek 3mm na 8mm.
Nie zrezygnuję z tradycyjnego leczenia ale od jutra bo wówczas mi dostarczą pestki będę, podawała mężowi 3 razy dziennie po 3 pestki.
Jak będzie robione badanie za miesiąc czy kwartał opisze po rozpoczęciu leczenia witaminą B17, czy nastąpiły zmiany i oczywiście jakie, dlatego pozwoliłam sobie tak szczegółowo opisać zmiany u męża
Kontakt ze mną e-mail AleksandraHegenbarth@wp.pl
Pozdrawiam Wszystkich walczących z tą chorobą i Bądźmy silni dla siebie samych i naszych bliskich :)
Witam wszystkich.
OdpowiedzUsuń na zawsze11 lat temu zachorowałam na raka szyjki macicy- IIab. Naświetlania i dlugie korki, czyli kobalt i cez od środka. W miedzyczasie straciłam nerkę i mam słoniowacizne w lewej nodze. W lutym dowiedziałam się że mam przewlekła białaczkę limfatyczną i guza w lewym płucu. Jestem w trakcie diagnozowania. Od marca przyjmuje pestki moreli ok. 50 sztuk dziennie w 3 dawkach. Czuję się trochę lepiej, na pewno nie jestem otruta. W lipcu powtórze badania i napiszę czy jest jakaś poprawa.Muszę wierzyc w te pestki, bo chyba na chemię się nie zgodzę, jestem za słaba.Pozdrawiam wszystkich serdecznie i ... nie dajmy się rakowi. Halina
Macie ludzie dokladnie opisane zarowno dawkowanie terapeutyczne jak i sposob dzialanie Amigdaliny, a piszecie jakies glupoty! 10 pestek dziennie nic nikomu nie pomoze w leczeniu raka, bo to dawka zapobiegawcza, o wiele za mala. W leczeniu stosuje sie dawki nawet 100 razy wieksze! Np. sa tabletki laetrilu z zawartoscia amigdaliny odpowiadajaca 100 pestkom moreli w tabletce. Ile brac pestek z moreli poszukajcie sami w internecie, ale dawkowanie LECZNICZE, a nie zapobiegawcze, czyli nie zadne 10 pestek dziennie, bo taka smieszna ilosc na raka nikomu nie pomoze. ...I nie wierzcie w bajki o szkodliwosci B17. Nigdy w historii nikt nie umarl z powodu zatrucia B17 (nie ma takiego doniesienia), choc w przeszlosci sfabrykowano historie zatrucia sie pewne rodziny, by bronic wlasnych interesow i zrobic nagonke na vit.B17 (UsA). Sam zas tworca terapii (Krebbs) wstrzxyknal sobie mega-konska dawke vit.B17 i udowodnil ze jest mniej szkodliwa od cukru!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam,
OdpowiedzUsuń na zawszekrotkie pytanie gdzie w Polsce mozna kupic sprawdzony NOVODALIN> Zakupy z allegro leku ratujacego zycie to przeciez nie jest opcja.
Moj adres: kilograbi@gmail.com
Moja mama po ostatniej chemii pokonala guzy, niestety juz po miesiacu choroba powrocila i pojawil sie guz na zaladku i przeruzty na sciany jamy brzusznej. Mama nie chce brac wiecej chemii wiec lapiemy sie alternatyw.
Trzymam kciuki za wszystkich walzacych z raczyskiem.
duzo zdrowia,
Mateusz
Aktualizacja:
OdpowiedzUsuń na zawszeMoj wpis przed chwila n/t Novodalinu. Zakupilem nad ranem po calonocnych poszukiwaniach i czytaniu dziesiatek artukowlow.
Kolejna rzecza, tkroa mnie zainteresowala jest terapia dozylnego podawania ogromnych ilosci Witaminy C. Czy ktos moze stosowal w Polsce?
W stanach sa fundacje, ktore propaguja ta kontrowersyjna metode, ktora powstrzymuje rozwoj nowotworu.
Teraz nasowa sie pytanie czy biorac pod uwage, ze skuteczność chemioterapii według badań prowadzonych przez ostatnie 20 lat, wynosi 2,2%...obroty z handlu cytostatykami (czyli chemia) wzrosly z 6,6 mld dolarow w 1996 do 22,4mld w 2010...jaka kolwiek alternatywna terapie mozna nazwac kontrowersyjna?
Mama ma nowotwor zaladka obecnie. wyleczalanosc za pomoca chemii to 0.7% To ponizej 1% !!!
Wyglada na to, ze ludobojcza chemioterapia przynosi milardowe zyski.
jak to jest możliwe, żeby terapia, która daje tak małe szanse na przeżycie, wykazywała w satystystykach tak wysoki obrót?
To jest jakies druzgocace nieporozumienie przeciez.
Mateusz , kilograbi@gmail.com
Czekam na wiadomosci od osob w temacie, ktore walcza o swoich bliskich.
Amigdalina naprawdę czyni cuda! Bardzo ważne aby nie tylko unieszkodliwić komórki rakowe, ale również, albo przede wszystkim zadbać o zdrowe. Ja mam 16 lat doświadczenia w tym temacie i chętnie pomogę w ukierunkowaniu działań w walce o zdrowie. Proszę pisać na adres e-mail: abm@life.pl
OdpowiedzUsuń na zawsze16-latko podziel sie swymi doswiadczeniami na forum.
OdpowiedzUsuń na zawszewitam,czy moze ktos podac sprawdzony adres www gdzie kupic Novodalin,niechcialbym wspomagac jakis naciagaczy....podziekowal
OdpowiedzUsuń na zawszeGdzie kupić pestki moreli.
OdpowiedzUsuń na zawszeProszę napisać , na adres e-mail;marian265@interia.eu
Co do dawkowania, to jedzcie najwyżej tyle pestek ile bylibyście w stanie zjeść danych owoców w ciągu dnia i na pewno nie przedawkujecie.
OdpowiedzUsuń na zawszehej siedze w pracy i wcinam morele w sumie juz 4 poszly polecam za wczasu wcinac niz pozniej walczyc a rakiem sok z burakow rowniez ma wlasciwosci anty rakowe...wit. B17 leczy tak jak vit C szkorbut w sumie natychmist ale zanim oficjalnie medycyna to przyznała musialo minac prawie 250 lat...dlatego marynarze w sowjej diecie maja sporo wit C a tak swoja droga co laczy nas ze swinkami morskimi a no to ze nasz organizm nie produkuje wit C dlatego bardziej jestesmy nastawieni na choroby...a wracajc do B17 dla drapieznikow najcenniejszym lupem po upolowaniu stwora jest zoladek...wiec sami widzicie wszytko jest za oknem kazdy lek...wspolczena medycyna to obraza przysiegi Hipokratesa...pozdrawiam Swiadomych Myslacych i dbajcie o zdrowie...
OdpowiedzUsuń na zawszePolecam http://www.worldwithoutcancer.org.uk/
OdpowiedzUsuń na zawszejateż słyszałam i duzo czytałam na temat pestek z moreli.Są dwa rodzaje gorzkie i słodkie. Te gorzkie zawierają wit.B17. Walczę z rakiem jajnika(złośliwym )od 2006r. jestem po dwóch operacjach.Za miesiac mam kontrolę w klinice ,będę miała obraz markerów po spożyciu pestek.Mam nadzieję ze pomogą .Nie wiem czy wiecie też o kurkumie,należy ją łączyc z czarnym pieprzem i stosować w duzych ilościach do posiłków.
OdpowiedzUsuń na zawszeChorzy na raka aby zatrzymać wznowę muszą oczyszczać organizm z Candidy ,oraz jelito grube oraz wątrobę i inne narządy. Zainteresowanych oczyszczaniem zapraszam na stronę www.synergiacpz.pl . Doradzamm również w sprawach zywienia.
Brak vit C powodowal szkorbut co jest w dzisiejszych czasach oczywiste. Wit C jest ogolnie dostepna w sklepach i produktach nie ma na nia nalozonych cen z kosmosu chociaz jej brak rowniez prowadzi do bolesnej smierci. Wiec warto sie zastanowic dlaczego 2-3 pokolenia wstecz ludzie nie chorowali, az w tak duzym stopniu jak teraz praktycznie sie nie slyszalo o tym. Zanieczyszczenie srodowiska i ulepszone jedzenie- to ich raczej nie dotyczylo, ale sama myslac o moim dziadku przypominam sobie, ze dla niego jedzenie jablka nie konczylo sie na ogryzku, on zjadal wszystko razem z pestkami i tak sie jadlo kazdy owoc nie zaleznie od rodzaju. Wiec moze problem tkwi w niedoborze a nie w czym innym.
OdpowiedzUsuń na zawszeCo do rozpowszechnienia tego w mediach fakt za wiele informacji znalezc nie mozna, ale po co rozpowszechniac inf na temat skutecznego srodka jezeli nie mozna tego opodatkowac jako leku na raka gdyz wystepuje w produktach ktore spozywamy na codzien. To jest jedna wielka polityka swiatowa, tak jak z samochodami na wode, o ktorych szczatkowe inf mozna znalezc w internecie a pierwsze powstaly juz dawno, ale szybko im pomogli zniknac.
A czy ktoś może podzielić się informacjami na temat leczenia raka przełyku witaminą B17? Jeżeli tak to proszę o info na email : magusa@o2.pl
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam.
OdpowiedzUsuń na zawszeDlaczego nikt nie napisze na forum gdzie można kupić ten Novodalin, lek z wyciągu z moreli czy VIT B17. Mam mamę chorą na raka płuc płaskonabłonkowego, jest po 2 chemii i słabnie w oczach. Pije sok noni ale bez specjalnych efektów. Bardzo proszę o informację gdzie kupić ten lek , pestki moreli znalazłam, ale ona nie ma apetytu i nie da rady zjeść ich wiele. pozdrawiam i dziękuję.
chochlik5@onet.pl
na apetyt mama powinna pić megalię, cachexan lub megace 1x20ml
OdpowiedzUsuń na zawszewitam ,jesteśmy oszukiwani oni specjalnie mówią ze pestki trują ze byśmy tego nie jedli,polecam oglądnięcie filmów na youtube farmaceutyczny kartel,wezwanie do przebudzenia,terapia dr gersona,a o szczepionkach już nie wspomne,oni nas na wszystkim oszukują wszystko chodzi o kasę...pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam, ja swoje oleje ( w tym z pestek moreli)kupuje w Planecie Zdrowie, oni maja tez same pestki moreli do kupienia, tylko chyba nie zamieścili ich jeszcze na stronie.
OdpowiedzUsuń na zawszeTrzeba do nich pisać na info@planetazdrowie.pl.
Ja się na szczęście nie borykam z ta straszną choroba, ale muszę stosować profilaktykę, mam dużo zachorowań wśród bliskiej rodziny.
Pozdrawiam wszystkich
Jeśli ktoś wie gdzie mozna kupić dobrej jakości pestki bardzo proszę o informacje.
OdpowiedzUsuń na zawszekwintakarolina@o2.pl
witam ja mam pytanie dowiedziałam się że w czasie hemioterapi nie można używać witamin czy to prawda??? nie moge kupić witaminy b 17 i jej podawać??? dajcie znać jestem nowicjuszką a muszę pomóć osobie bliskiej w tej strasznej chorobie to dla mnie bardzo waż ne i czy warto kupić tą witaminę na allegro??? a.sliwiak.ewmar@op.pl
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://blogdebart.pl/tag/b17/
OdpowiedzUsuń na zawszejest też druga sprawa - to nie jakaś nowość - temat tkwi od 50 lat w segmencie domniemań i niestety smutnych konkluzji - autor b17 ... cóż ... poczytajcie ...
Drodzy Panstwo po przeczytaniu wszystkich postow chce dorzucic swoje 3 grosze. Wiem jak kazdy z nadzieja podchodzi do kazdej kuracji. Faktem jest ze nie zawsze dziala ona dla wszystkich. Zalezy od stopnia zawansowania (np.lepiej jesli nie bylo chemoterapi)choroby, zniszczen ktore nastapily w organizmie, jeden czlowiek jest mniej odporny drugi bardziej i to jest zrozumiale. Jedzac wiec pestki nie liczmy ze nagle wszyscy sie wyleczymy ... ale pozostaje wiara i nadzieja ze moze jednak..I to juz jest duzo. Jadam pestki profilaktycznie prosze mi wierzyc nie sa trujace (od 2 lat zbieram je z wlasnych owocow). Przy raku powinno sie jesc nawet do 35 pestek dziennie (cyt. za worldwithoutcancer). Profilaktycznie ok. 4-5. Warto (a nawet powinnismy) po nie signac - nie bede powtarzac to co juz napisali inni. Podkresle tylko ze pestki sa lepsze jak vitamina B17 (lepsze dzialanie) ale z braku pestek mozemy siegnac do vitaminy (reference: www.worldwithoutcancer.org.uk - (swiat bez raka)jak juz ktos podal we wczesniejszym post - goraco ta stone polecam - znajdziecie panstwo tam wszystko na ten temat, mozecie sie nawet skontaktowac z organizacja - jedyny problem to znajomosc jezyka angielskiego)
OdpowiedzUsuń na zawszePestki mozna stosowac jednoczesnie z terapia medyczna czy tez chemoterapia (to dla pani sliwiak cyt. to za powyzsza str. internetowa)Witamina B17 znajduje sie w wielu innych produktach np.bob - znajdzieci to na powyzszej stronie. Tak wiec od dzis jedzmy pestki i to nie tylko te z moreli..Zycze wszystkim zdrowia, bo jak mowil Kochanowski "Szlachetne zdrowie nikt sie nie dowie jako smakujesz az sie zepsujesz".. Gosia
A teraz FAKTY nie BAJKI! W przypadku nowotworów złośliwych nie WOLNO przyjmować ŻADNYCH WITAMIN z grupy B!
OdpowiedzUsuń na zawszeDlaczego?
Bo działają jak 'pożywka' dla nowotworu ;] Skąd to wiem? Z autopsji ;)
Witam, proszę o info jeśli ktoś stosował witaminę B 17 w tabletkach?i gdzie ja zamawialiście.Podaję e mail: ilonawii@o2.pl
OdpowiedzUsuń na zawszeUwaga to co jest napisane powyżej , zacytuję poniżej, to kłamstwo, chcące zatruć ten ważny dla Nas wątek. Niech sobie ktoś zarobi i 100zł za kg pestek. Dobrze. Zdrowie jest warte więcej, a na "leki" sprzedawane przez koncerny farmaceutyczne wydaje się znacznie więcej i one nie leczą. "Abonament" w postaci kupowanych leków będziesz płacić do końca życia.
OdpowiedzUsuń na zawszeCi co to napisali, chcę podburzyć naszą wiarę w B17.
B17 jest w pestkach:
- jabłek
- gruszek
- śliwek
- wiśni i czereśni
- moreli
- nektarynkach, etc.
Można naprawdę zdrowo żyć i nie trzeba kupować wcale pestek moreli. W moreli jest B17 najwięcej.
Mam nadzieję, że kiedyś wszyscy zbuntujemy się. Że miliony zwykłych ludzi chcących po prostu żyć, wypędzi tę garstkę populaci pociągającą za sznurki w imię swoich własnych interesów.
Zainteresujcie się takimi tematami jak:
- new world order (nowy porządek świata)
- kodeks żywnościowy
- grupa bilderberga i spotkania w gohemian groove.
- szczepionki z rtęcią (timerazol)
Jeśli będziecie wystarczająco otwarci, to odkryjecie, że już od urodzenia jesteście niszczeni i oszukiwani, a Wasz rząd jest marionetkowy i realizuje cele rąk pociągających za sznurki i zapełnia ich kieszenie.
Jest nas 99% a 1 % chce nami rządzić. Poprzez zdrowie, poprzez manipulację tym w co wierzymy. Poprzez kontrolę naszego pieniądza. Wprowadzają coraz bardziej ogólne waluty, dążąc do jednej wspólne światowej, po czym zastąpią ją pieniądzem elektronicznym, który łatwo zablokować. Nie będziesz się słuchać systemu, odłączą Ci kasę, ubezpieczenie etc. Gdzieś ktoś na górze tylko kliknie przy twojej osobie w programiku 1 przycisk.
Sory, że piszę nie na temat B17, ale B17 to jestem z tych wątków. Informacja o jej korzyściach zdrowotnych też jest sztucznie ukrywana. Wszelkie badania są podważane, B17 ukazywana jako nieskuteczna.
Bo wielkie koncerny stracą miliardy...
A teraz cytuję fałszywe oskarżenia z tego wątku, które wywołały we mnie chęć napisania tego wszystkiego:
1 maja 2011 08:00
Anonimowy pisze...
ahhh... ludzie sa naiwni, wszyscy chcą w to wierzyc ale szansa nikła. Zostało to wymyślone zeby sklepowi oszuści mogli zarobic na spredawaniu bezużytecznych pestek po 100zl za 1kg!!!!!!!!!!!! No ale każdy chce miec nadzieję więc rozumiem. szkoda tylko, ze są ludzie co tak potrfia wykorzystać chorobe innych
9 maja 2011 14:36
Anonimowy pisze...
chba sam założe sklep z pestkami spokojnie na luksusowy samochód zarobie. ten doktor zrobił firmie niezła reklame
Koniec komentarza
OdpowiedzUsuń na zawszeDzięki za te informacje wszystkim,za podzielenie się Waszymi dobrymi radami i spostrzeżeniami na tak ważny temat.Zaczęłam jeść pestki z dyni (nie gorzkie) i się zastanawiam czy to muszą być gorzkie??? Wszystkich pozdrawiam, życzę zdrowia.myszka
OdpowiedzUsuń na zawszejem od miesiaa po 30 dzienie pestek ,,,,,
OdpowiedzUsuń na zawszeCzytam te komentarze i niektóre są bardzo śmieszne, aż tak śmieszne, jakby pisane były przez pracowników aparatu zdrowia, rodem z Bayer, Hoechst AG, IG Farben, albo innego Standard Oil Company. Jedzmy wszystko co Natura daje, a unikajmy jak ognia wysoko przetworzonych produktów. Powiem krótko: precz z komuną i komunistami. To oni spychają dzisiejszy świat w zapaść gospodarczą i to oni na tym zarabiają, oczywiście zarabiają w cudzysłowie, bo to jest zwyczajny robiony z premedytacją rabunek. Przez wieki nabrali na swoje idee wielu pożytecznych idiotów, a człowiek jako taki ma dla nich znaczenie, jeśli im służy i dopóki im służy. Od kilkudziesięciu lat apelują, że Ziemi grozi przeludnienie i trzeba temu jakoś zaradzić. Wcale nie martwią się że ktoś choruje, a jeśli tak, to robią na tym bezczelny antyludzki geszeft. A jeśli Was interesuje, kto nacyjnie jest właścicielem tych wszystkich Monsanto, to poszukajcie sobie w sieci.
OdpowiedzUsuń na zawszePolecam obejrzeć sobie film, pokazujący jak FDA i rząd US walczył z lekarzem polskiego pochodzenia, który ma lepsze wyniki w leczeniu wszystkich nowotworów niż wszystkie te radioterapie i chemioterapie zapewniające mnóstwo kasy lobby farmaceutycznemu.
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://www.iplex.pl/filmy/burzynski-rak-to-powazny-biznes,4484
Dzięki temu filmowi natknęłam się również na inf.o terapii witaminą B17 i od kilku dni jem profilaktycznie wszystkie pestki z owoców które jem:)
OdpowiedzUsuń na zawszePolecam też lekturę książki "Antyrak" autorem jest lekarz, który opisuje swoją chorobę (rak mózgu) i metody które odkrył i stosował aby zwiększyć swoje szanse.
Tak jak już pisało wiele osób wcześniej ważny jest również olej lniany, który jest bogactwem omega-3.
Burzyński – Rak to poważny biznes (Burzynski. Cancer is serious business) http://www.iplex.pl/filmy/burzynski-rak-to-powazny-biznes,4484
OdpowiedzUsuń na zawszeLeczenie raka! – kapsycyna
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://www.eioba.pl/a/3ijo/leczenie-raka-kapsycyna
http://www.eioba.pl/a/1zy7/witamina-b17amigdalina-amygdalina-laetrile-letril-to-lekarstwo-na-raka
OdpowiedzUsuń na zawszewarto poczytac
Kochani,
OdpowiedzUsuń na zawsze1 sierpnia dowiedziałam się że mam przerzut do płuc, potem okazało się że jest tego tak dużo, że to świństwo jest nieoperacyjne. Oczywiście zaproponowano mi chemioterapię i radioterapię, ale jednocześnie czterech onkologów niezależnie od siebie powiedziało że tego nie da się wyleczyć. Te informacje spowodowały szok, ale to dobrze. Powiedziałam sobie i rodzinie NIE ZGADZAM SIĘ, WALCZĘ. Od razu odstawiłam cukier i mięso.
W internecie znaleźliśmy informacje o pestkach, jem je do tej pory po ok 36 dziennie. Potem znalazłam informację o terapii Gersona, bardzo chciałam wyjechać na Węgry na leczenie, ale mnie nie przyjęli. Zaczęłam stosować tę terapię w domu, było ciężko, bo trzeba mieć koniecznie drugą osobę do pomocy, mąż pracuje, ale jakoś daliśmy radę. Pod koniec listopada zrobiłam powtórną tomografię, okazało się, że po trzech miesiącach jedzenia pestek, dwóch i pół miesiącach terapii Gersona zniknęły trzy guzy, a najważniejsze trzy węzły które były zajęte są wolne.Zostało tego świństwa jeszcze trochę, ale dziś mam przeczucie że jestem już zdrowa, ciągle sobie to powtarzam.Zmieniliśmy onkologa, kiedy przed badaniem powiedziałam mu jak się leczę podszedł do tego z lekkim lekceważeniem. Po dostarczeniu mu wyników opadła mu szczęka, powiedział tylko, że jeśli to tak działa to powinnam to stosować dalej, on nie będzie mnie na chemioterapię namawiał. Następne badanie w połowie stycznia. Muszę dodać jeszcze że równocześnie stosowałam też afirmacje i wizualizacje i dużo, dużo się modlę. Może to nie wszystkim się spodoba, ale lecznicza moc modlitwy udowodniona jest naukowo, polecam książkę Antyrak. Nie wiem co konkretnie zadziałało, może wszystko po trochu? Dziś wiem ze kiedy zrobię kolejne badanie okaże się że jestem zdrowa.
Jeśli ktoś ma konkretne pytania proszę pisać na adres rowez@op.pl
Nie poddawajcie się, z tym świństwem można wygrać.
Ja jem te pestki od dzieciństwa i nie tylko te. Po prostu lubię. A teraz się dowiaduję, że są i zdrowe i trujące
OdpowiedzUsuń na zawszeChyba dalej będę jadła....
Może ktoś poda adres gdzie można kupić dobre pestki z Moreli,dziękuje.
OdpowiedzUsuń na zawszePytajcie o pestki w sklepach zielarskich lub ze zdrową żywnością. Jeśli ich nie mają to chętnie sprowadzą. Prawdopodobnie będą tańsze niż kupione przez internet.
OdpowiedzUsuń na zawszeUWAGA!!! PESTKI MORELI GORZKIEJ KUPIŁEM DZISIAJ W MAKRO ZA PRZYSTĘPNĄ CENĘ. PESTKI ORGANICZNE BIO NA STOISKU Z WARZYWAMI NIEMIECKIEJ FIRMY. POZDRAWIAM.
OdpowiedzUsuń na zawszewystarczy wpisac np. na allegro lub na ebay
OdpowiedzUsuń na zawszepestki moreli ,macie tam za ok 50pln 1 kg(bardzo duzo)
W mojej rodzinie wiele osób zmarło na raka, więc jestem w grupie wysokiego ryzyka. Mam 37 lat i postanowiłem profilaktycznie jeść pestki moreli. I ciekawostka. Od ok.5 lat zacząłem cierpieć chyba lekką sklerozę, np. nie mogłem sobie przypomnieć imion i nazwisk osób z którymi wcześniej pracowałem nawet przez 5 lat. Po prostu czułem, że z moją pamięcią jest coraz gorzej. Od momentu gdy jem pestki moreli pamięć stopniowo mi wraca. Jedyny efekt uboczny u mnie tej kuracji to lekkie bóle głowy. Poza tym czuje się coraz lepiej. Pozdrawiam wszystkich fanów B17
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam serdecznie!
OdpowiedzUsuń na zawszeCzy może mi ktoś powiedzieć czy jest coś podobnie dobrego i silnego jak pestki moreli? np. czy pestki dyni mają podobne właściwości? Co poradzilibyście? Chodzi mi o coś co jest bardziej dostępne. Pestki dyni strasznie tutaj u mnie ciężko dostać, a w sklepach zielarskich kombinują i mówią że te pestki działają na korzyść raka i nie proponują, i mówią że są drogie a mnie na to nie stać. Proponują za to REISHI (50 tabletek za 90 zł) - podobno jakieś japońskie.
Jeszcze jedno. Czy z tą witaminą B17 (np. z pestek jabłka, czy pestek dyni) powinno się brać witaminę C, czy nie trzeba? Bo wiele słyszałem że ta witamina C zwiększa przyswajalność witaminy B17 itd... ale też słyszałem że B17 (o cyjanowodór chodzi mi konkretnie) w połączeniu z witaminą C jest śmiertelne.
Czy te pestki dyni są podobnie dobre co pestki moreli? Czy pestki dyni są lepsze/silniejsze niż jedzenie pestek z jabłek? Co sądzicie o tym REISHI ?
Proszę bardzo o pomoc.
(ten wyżej komentarz to cały czas ja)
OdpowiedzUsuń na zawszeZrobiłem błąd:
Chodziło mi że pestki moreli strasznie tutaj ciężko dostać, a nie dyni.
Czy ktos bez chemioterapii wyleczył się B17???
OdpowiedzUsuń na zawszePOZDRAWIAM.
a.
u mojego taty w lipcu zdiagnozowano raka przełyku umiejscowionego przy wpuście do żołądka.jest po trzech chemioterapiach oraz naświetlanaich. Guz sie zmiejszył jednak ostatnia tomografia wykazała przerzuty do kości. Prawdopodobnie czeka go kolejna chemia i naświetlania. Po ostatnich wynikach kompletnie się załamał i boje się ze się podda. . Do tej pory polegaliśmy tylko i wyłącznie na medycynie konwencjonalnej. Od niedawna zażywa Reishi i zakupiłam mu pestki.Ale jest tyle sprzecznych informacji w internecie na ten temat ze nie wiem jaka ilość dla niego byłaby rozsadna.waży ok. 90 kg. Szukam wszystkiego co mogłoby mu pomóc.Także diet gdyż lekarze w ogóle się na tym nie skupiają.Proszę o kontakt osoby z podobnymi doświadczeniami lub wiedzą na ten temat o kontakt mailowy na adres nina2410@poczta.onet.pl. Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.
OdpowiedzUsuń na zawszeDo postu wyżej. Wróć do postów wcześniejszych, jest tam napisane ilość pestek na wagę ciała. Sam zastanawiam się nad profilaktycznym braniem pestek tylko muszę kupić w zaufanym miejscu. Wiadomo że zawsze znajdą się chcący wykorzystać uczciwych. Pozdrawiam. Krystek
OdpowiedzUsuń na zawszeTo co nas nie zabije to nas wzmocni.To jest walka o pieniądze na ludziach im nie zależy. Na całym świecie występuje chciwość i zawiść tyle nowych patentów jest ale po co ma być dobrze po co masz się wyleczyć ile lekarzy by poszło z torbami itd trzeba próbować i wierzyć bo ponoć czasami wiara czyni cuda .
OdpowiedzUsuń na zawszeWitam! Mój tato zachorował na raka.Jest to guz płuca prawego z przerzutami do kości.Znajduje się on w barku,na kręgosłupie i na biodrze.Tato obecnie przebywa w szpitalu.Jest po jednym naświetlaniu na bark i po jednym na biodra.Dostaje leki przeciwbólowe z morfiną.Jest bardzo osłabiony.We wtorek ma wyjść do domu na dwa tygodnie po czym ma wrócić do szpitala na chemię.W domu mam już przygotowany grzybek tybetański,który mam zamiar podawać.Jutro wuja ma mi zakupić gorzkie pestki moreli,które też chcę tacie podawać.Co jeszcze mogę zrobić? Proszę pomóżcie! gosiapawlowska@poczta.onet.pl
OdpowiedzUsuń na zawszeZgadzam się..
OdpowiedzUsuń na zawszeGdyby pestki - witamina b17 były trujące zostałyby zabronione..
Ja kupuje pestki i b15 w sklepie internetowym ecofarmacja.
Nie wysyłają za pobraniem ale nie tylko ja tam zamawiam i są uczciwi!
Meg.
To jest odpowiedź na wszystkie komentarze...Niektóre tak śmieszne, że dziwię się ludziom którzy takie zamieszczają...
OdpowiedzUsuń na zawszePoprostu nic dodać nic ująć...
http://www.kuchnia-kuchnia.pl/pl15/teksty986/swiat_bez_raka_dzieki_pestkom_moreli
Szanowni Państwo, sam jem pestki od paru lat od kiedy moja mama zachorowała na raka, mama żyje ale miała zdiagnozowanego raka bardzo wcześnie w piersi i guz był bardzo mały, profilaktyka podziałała, miała operacje potem naświetlania i generalnie chyba jest już całkiem zdrowa bo minęło pare lat a wyniki są dobre, ale nie o to mi chodzi, martwi mnie jedna sprawa wiele osób pisało wyżej że zaczyna terapie że za kilka miesięcy napisze co i jak i nikt nie napisał... mam nadzieje że nie wynika to z faktu że nie podziałało... pozdrawiam i dużo zdrowia
OdpowiedzUsuń na zawszewww.b17-sklep.pl
OdpowiedzUsuń na zawszeJa kupiłam w tym " sklepie " i jestem zadowolona !
Nowotwór mojego ojca, bo dla niego kupowałam witaminę jest już wyleczony, choć lekarze dawali 5% szansy...myślę, że to zasługa amigdaliny !