W listopadowym miesięczniku "
Nieznany Świat" znajdziemy artykuł w tej tematyce...
Wszystko wskazuje na to, że przygotowywane przez Komisję Kodeksu Żywnościowego WHO oraz Unię Europejską rozwiązania prawne, mające na celu faktyczną delegalizację od 1 stycznia 2010 r. naturalnych preparatów oraz związanych z nimi terapii, są elementem starannie zaplanowanych działań, za którymi kryją się interesy światowego przemysłu farmaceutycznego. Projektom tym trzeba się przeciwstawić z całą mocą i determinacją, w czym może dopomóc akcja międzynarodowych protestów, która wymusi przeprowadzenie w państwach członkowskich UE referendum dotyczącego naturalnych środków leczniczych. Aby doszło ono do skutku, konieczne jest zebranie w tej sprawie miliona podpisów. Chodzi o skandaliczny projekt, zgodnie z którym od 31 grudnia 2009 r. mieszkańcy państw wchodzących w skład Unii Europejskiej mieliby zostać pozbawieni możliwości korzystania z naturalnych terapii oraz dostępu do ziół, suplementów i witamin. Jeśli chcesz wesprzeć INICJATYWĘ NA RZECZ REFERENDUM EUROPEJSKIEGO wejdź na:
http://www.eu-referendum.org/polski/petitions/natural_remedies_info.html. Podstawowe założenia planowanych regulacji są z grubsza takie, że po pierwsze,
od 2010 r. cała żywność, jaką spożywamy, miałaby być
obowiązkowo napromieniowana i dodatkowo naszpikowana tzw. dodatkami chemicznymi oraz pestycydami, nadal nosząc nazwę ,.żywności ekologicznej" (!). Po drugie, od tego momentu
nielegalna stałaby się sprzedaż naturalnych witamin, suplementów mineralnych oraz ziół wraz z bazującymi na nich terapiami. Po trzecie, wszystkie
zwierzęta - włącznie z hodowanymi ekologicznie - będą musiały obowiązkowo zażywać antybiotyki i hormony wzrostu, wreszcie po czwarte, z upływem czasu
przydomowa uprawa własnych owoców i warzyw ma zostać objęta ścisłymi uregulowaniami i nie będzie możliwa bez zezwolenia.
aaeac10ee186a3f886fb47a45e9d7425